Gry PC >> Recenzje >> Street Fighter X Tekken

| | A A


Autor: ktosik
Data dodania: 2012-07-21 23:12:59
Wyświetlenia: 3610

Street Fighter X Tekken - recenzja

Street Fighter X Tekken, jak łatwo się domyślić po tytule, jest połączeniem dwóch, bardzo dobrze znanych graczom pozycji – Street Fightera i Tekkena. Kto o nich choćby nie słyszał, ten z pewnością nie grał w żadną grę polegającą na walce z przeciwnikami na turnieju sztuk walki. Za produkcję, którą mam przyjemność recenzować odpowiedzialna jest firma Capcom, mająca na swoim koncie parę innych gier (m.in. Devil May Cry 3, czy Lost Planet). Studio to nie jest zbyt znane, choć z pewnością powoli zaznacza się na rynku gier komputerowych.

Tyle słowem wstępu, pora przejść do rozgrywki. Czas poznać wojowników oraz główną nagrodę tego turnieju – która jest unikalna, przez co bezcenna.

W kierunku ziemi leci meteoryt. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie kilka zdumiewających faktów, które dzieją się w związku z tym zjawiskiem. Meteoryt, mimo zapowiedzi specjalistów, przeszedł przez atmosferę i wylądował gdzieś wśród mroźnych i niezamieszkałych terytoriów arktycznych. W tym samym czasie, w wielu miejscach zbierają się najlepsi wojownicy, jacy stąpają po planecie. Cel ich spotkania jest prosty – stoczyć walkę z innymi i ją wygrać. Dla bacznego obserwatora szybko staje się jasne, że jest to zorganizowany turniej sztuk walki, w którym tak naprawdę walczą dwie strony – dwie potężne korporacje, pragnące pozyskać „dar niebios” dla siebie. Turniej wkrótce dobiega końca, a siły ekspedycji rządowych docierają w miejsce, gdzie uderzył meteoryt. Okazuje się, że jest ono puste. Pozostały jedynie jednoznaczne ślady – ktoś tu był przed nimi i zabrał Pandorę, która spadła z nieba…

Jak widać fabuła jest prosta, choć by zebrać pełny obraz, trzeba rozegrać grę każdą z postaci. Kolejne rozgrywki poprzedza krótki filmik stworzony pod danego bohatera i zawierający tylko część całej historii.

Street Fighter X Tekken posiada wiele trybów rozgrywki. Mamy Arcade, czyli walki turniejowe, które toczą się wokół wątku fabularnego, to jest rywalizacji o Puszkę Pandory. Ten kto pokona wszystkich przeciwników zdobędzie dla swojej korporacji ten niesłychanie potężny artefakt, którego moc nie jest jeszcze do końca zbadana. Dalej mamy tryb dostępny po zarejestrowaniu się w usłudze Windows LIVE – Bitwę LIVE, gdzie możemy mierzyć się z innymi graczami. Ponadto są jeszcze pozostałe rodzaje rozgrywki – Versus, Trening, Wyzwanie. Gracz ma także możliwość śledzenia swojego postępu gry. Poziomów trudności jest kilka – od najłatwiejszego do najtrudniejszego, z kilkoma pośrednimi włącznie. Wybór jest spory, ale przecież to jeszcze nie wszystko. Prócz różnorodnych bohaterów, trybów i trudności rozgrywki mamy jeszcze to, co w tej grze najważniejsze – techniki.

Tych jest bardzo wiele, do tego niemal każda z postaci ma swe własne „combosy”. Ale wybór podstawowych ciosów też jest niemały – są rzuty, różne kopnięcia, ciosy proste i te nieco bardziej skomplikowane, a także bloki. Do tego dochodzą jeszcze bardzo unikalne umiejętności i gemy – czyli atuty wzmacniające dane uderzenia, dzięki którym nasi wojownicy potrafią wyprowadzać bardzo szybkie i zabójcze ciosy. Tu pojawia się proste pytanie – jak grać? Są dwie metody. Możemy walczyć podług zasad, to jest wciskania określonych sekwencji klawiszy, tak by móc wykonać daną technikę. Ale można też porzucić całkowicie ład i oddać swą szansę na wygraną losowości. Bezmyślne wciskanie różnych klawiszy i przyglądanie się z uwagą poczynaniom naszego wojownika to też całkiem niezła zabawa. A gdy przy tym wyjdzie jakaś cudowna technika – to dopiero radość nad radościami.

Street Fighter X Tekken otrzymał całkiem przyjemne spolszczenie. Niektóre teksty włożone w usta bohaterów są śmieszne, inne bardzo poważne – wszystko zależy od postaci, którą wybierzemy. 

Grę mogę śmiało polecić dość szerokiej grupie. Z pewnością byłby to świetny prezent dla dzieciaka. Pojawia się tu problem wiekowy, choć ma on więcej wspólnego z wymogami dzisiejszych nastolatków, niż z treścią gry. Street Fighter X Tekken został przez wydawców oznaczony cyfrą „12”, co oznacza cenzus wiekowy – gra dla osób od 12 roku życia. Przemoc tu jest, wiadomo, ale wszystko z nią związane zostało zniwelowane. Ciosy są bezkrwawe, niosą jedynie ze sobą fantastyczne rozbłyski i aury. Tak samo tło gry – plansze są mocno komiksowe i podkreślone krzykliwymi, jasnymi barwami. Gra nie zawiera ani wszelako pojętej „mroczności”, ani zbyt dużej dawki agresji.

Street Fighter X Tekken mogę także polecić osobom, które lubią tego typu gry akcji w całości opierające się na motywie turnieju sztuk walki. Dla mnie była to przyjemna podróż sentymentalna do lat młodzieńczych, kiedy grało się w pierwsze Tekkeny…

Ocena: 7/10


Produkty do recenzji dostarczyła firma Cenega Poland
Lubię to
 Lubi to 0 osób
 Kliknij, by dołączyć
Galeria

Przejdź do pełnej galerii Street Fighter X Tekken

Zobacz też
Słowa kluczowe: street, fighter, tekken, cenega, recenzja, pc, capcom

Podobne newsy:

» Street Fighter X Tekken - w promocji
83%
» Tekken 6 trafia na sklepowe półki
36%
» Tekken 6 na PSP coraz bliżej
36%
» Orcs Must Die! - konkurs
31%
» Dark Void w Polsce za sprawą Cenegi
31%
 
Podobne artykuły:

» Król Artur 2 - recenzja
50%
» Hunted: Kuźnia Demona - recenzja
46%
» Batman Arkham City - recenzja
46%
» Orcs Must Die! - recenzja
46%
» Władca Pierścieni: Wojna na Północy - recenzja
43%


Dodaj komentarz, użytkowniku niezarejestrowany

Imię:
Mail:

Stolica Polski:



Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.




Artykuły

Gry komputerowe
Główne Menu

Gry RPG

Polecamy

Patronujemy
Aktywność użytkowników
madda99 zarejestrował się! Witamy!
_bosy skomentował Blood 2: The Chosen - recenzja
_vbn skomentował Mapy Starego Świata
wokthu zarejestrował się! Witamy!
_Azazello Jr skomentował Gdzie diabeł nie mówi dobranoc. "Mistrz i Małgorzata”, Michaił Bułhakow - recenzja
Gabbiszon zarejestrował się! Witamy!
Liskowic zarejestrował się! Witamy!
_Kamila skomentował "Brudnopis", Siergiej Łukjanienko - recenzja

Więcej





0.090 sek