Baldur's Gate 2 >> Recenzja

| | A A


Data dodania: 2007-07-26 23:59:01
Wyświetlenia: 5507

Recenzja

Wielka odpowiedzialność ciążyła na twórcach tej gry. Musieli oni bowiem sprostać niezwykle trudnemu zadaniu - nie "zepsuć" kontynuacji największej gry cRPG w dziejach gier komputerowych. Nie utracić gdzieś po drodze tego niesamowitego klimatu, grywalności... Z perspektywy tylu lat od premiery, z pewnością mogę powiedzieć : "Udało się Wam, chłopaki!"



Baldur's Gate II to kontynuacja pierwszej części gry. Spójność fabuły to niewątpliwie jej atut - gry ukończyliśmy BG1, możemy importować swą postać do drugiej części. Gracz, po pokrzyżowaniu planów swego brata Sarevoka, zostaje napadnięty i pojmany. Budzi się gdzieś głęboko pod ziemią, w magicznym kompleksie Jona Irenicusa. Fabuła należy do jednej z najbardziej (a może i najbardziej) : przemyślanej, rozbudowanej, zaskakującej, wciągającej w historii wszystkich gier na PC! NIe będę jej zdradzał - nie chcę psuć zabawy dopiero rozpoczynającym przygodę z BG2 (jest ktoś taki?) Tutaj na scenę wkracza gracz. Od razu rzuca się w oczy zmiania interfejsu - kolory są o wiele ładniejsze niż w "jedynce", a funkcjonalności również przybyło. Ekrany interfejsu i system sterowania pozostał ten sam, więc ktoś zaznajomiony z częścią pierwszą poczuje się jak w domu.



Grafika jest piękna! Wysłużony już Infinity Engine dał z siebie wszystko (przy "małej" pomocy autorów)! W ręcznie rysowane tła, bardzo gładko "wtopiono" refleksy swietlne i wodne, a efekty czarów mogą przyprawić o epilepsję. 2D w najlepszym możliwym wydaniu! (BTW; jest to dla mnie jedyny słuszny sposób przedstawiania światów, wykreowanych w cRPG'ach). Animacje postaci również stoją na tak wysokim poziomie (choć postacie chodzą tak samo topornie, jak wcześniej), że podczas cięć i pchnięć mieczem, niemal idealnie oddano ruch ciała człowieka, a co za tym idzie, walki to prawdziwa uczta dla oczu!



Muzyka... Michael Hoenig (i nie tylko!) wykonał swoją życiową pracę! Cała oprawa audio po prostu powala! Przepiękne utwory, idealnie pasują do sytuacji rozgrywanej na ekranie. Gdy walczymy, muzyka przyspiesza i pobudza do działania. Gdy błądzimy po katakumbach pełnych nieumarłych, mroczne dźwięki sączące się z głośników nadają dodatkowo temu miejscu tajemniczości i grozy. Utworów tego typu jest MNÓSTWO i każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy, zajmujący. Dźwięki również stoją na przyzwoitym poziomie. Krzyki, zgrzyty stali, dźwięki rozbrajanych zamków, efekty czarów (btw, niemal każdemu rzuconemu czarowi towarzyszy inny, charakterystyczny tylko dla niego dźwięk) - wszystko to sprawia, że jeszcze bardziej "wsiąkamy" w ten wspaniały świat.



Klimat... Ta gra ma po prostu swój niezaprzeczalny i potężny urok! Athkatla pełna jest zwykłych, szarych ludzi, pochłoniętych swoimi codziennymi sprawami, tajemnic, podziemi, potworów, ludzi złych, ludzi dobrych... Z każdym możesz zamienić słowo, czasem atakują cię bandyci, czasem wypełniając jedno zadanie, nieświadomie pociągasz kolejne wątki fabularne. W miarę rozwoju gry i głównej postaci, mamy wrażenie że stajemy się kimś popularnym i ważnym. I tak też jest w rzeczywistości! Możemy w bardzo dużym stopniu wpływać na otaczające nas środowisko. Możemy sprawić, że ludzie będą bali wymawiać się nasze imię, lub też będą czcić nas jako bohaterów, zawsze chętnych do pomocy. Krążymy po krainie Amn, kształtując nasz własny los. Mnogość zadań i ich rozwinięcia powodują (za pierwszym razem, znam to z doświadczenia), zawrót głowy! Tak wiele rzeczy się dzieje wokół nas! Tak wiele niespodzianek czeka na nas w ukryciu!



Grywalność... Wszystkie powyższe czynniki powodują, że wsiąkamy w ten cudowny świat na długo! Ja osobiście przeszedłem BG2 około 8-9 razy, poświęcając dziesiątki (TAK! To jest gra na CONAJMNIEJ parę tygodni! Takiej długości powinny być wszystkie gry!) godzin mojego życia! I ani jednej z nich nie żałuję! My żyjemy życiem naszej wirtualnej postaci, przeżywamy każde jej rozterki, smutki (w Suldanesselar, przed walką z Irenicusem, przy drzewie życia, gdy rozmawiamy z członkami drużyny... Naprawdę, to za każdym razem mnie porusza..), odczuwamy każdy zadany nam cios, czujemy ciepło karczmy, chłód katakumb! To jest gra ponadczasowa, zawsze aktualna i zawsze wspaniała! Ten niezwykły świat ma swoje rozwinięcie w literaturze (cykle książek Forgotten Realms), co jedynie pogłębia miłość do niego!



Do tego wszystkiego nasz rodzimy, wspaniały dystrybutor (CD-Project) spolszczył BG2 IDEALNIE! Profesjonalnie (zachowując klimat wypowiedzi i tego świata) przetłumaczone zostały megabajty tekstu, a dziesiątki aktorów (w tym ci sławni : Marek Perepeczko, Henryk Talar, Gabriela Kownacka, Wiktor Zborowski, Piotr Fronczewski) tchnęli życie w odgrywane postacie, nadając im barwę i wyraz! Naprawdę wspaniała robota! Panowie z CD-Projectu znają się na rzeczy!



I cóż ja biedny mogę powiedzieć na podsumowanie? Mamy wszystko to, co kochaliśmy w BG1, tylko że więcej i lepiej! Ta gra zajmuje jedyne w swoim rodzaju miejsce w moim sercu. Jest jedyna, niepowtarzalna.. Każdemu polecam rozpoczęcie tej przygody.. Gwarantuję, że długo będziecie o niej pamiętać..

Lubię to
 Lubi to 0 osób
 Kliknij, by dołączyć

Mamy 1 zapisanych komentarzy

_janko
2009-12-26 22:35:31
| Odpowiedz
Podobno nie ma rzeczy doskonałych, zgadzam się z tym, a Baldur's Gate 2 jest wyjątkiem potwierdzającym te regułę:)
NAJLEPSZA GRA W CAŁEJ HISTORII GIER KOMPUTEROWYCH!!! Nikt i nic jej już nie pobije, każdy kto śledzi współczesne trendy w grach się ze mną zgodzi. Ciesze się, że było mi dane być aktywnym graczem w czasie jej premiery i ciesze się zawsze gdy gram w nią obecnie. (aktualna instalacja zajmuje mi dobrych parę giga i już nie liczę fanowskich modów i dodatków które zawiera:))


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.


Dodaj komentarz, użytkowniku niezarejestrowany

Imię:
Mail:

Stolica Polski:



Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.




Artykuły

Gry komputerowe
Główne Menu

Gry RPG

Polecamy

Patronujemy
Aktywność użytkowników
wokthu zarejestrował się! Witamy!
_Azazello Jr skomentował Gdzie diabeł nie mówi dobranoc. "Mistrz i Małgorzata”, Michaił Bułhakow - recenzja
Gabbiszon zarejestrował się! Witamy!
Liskowic zarejestrował się! Witamy!
_Kamila skomentował "Brudnopis", Siergiej Łukjanienko - recenzja
alobanova98 polubił Sniper Elite - recenzja
alobanova98 zarejestrował się! Witamy!
_Adam skomentował "Trylogia kosmiczna", Clive Staples Lewis - recenzja

Więcej





0.034 sek