Gry PC >> Recenzje >> Waking Mars

| | A A


Autor: ktosik
Data dodania: 2013-04-28 13:09:34
Wyświetlenia: 5868

Waking Mars - recenzja

Czerwona planeta jest marzeniem gatunku ludzkiego od lat. Z powodu swej bliskości rozpala naszą świadomość mocniej niż inne ciała niebieskie. To, co nieznane wydaje się nam zawsze bardziej egzotyczne i ciekawe od tego dobrze znanego; a Mars jest świetnym przykładem owocu, którego póki co sięgnąć nie możemy. Bezzałogowe sondy badawcze, zdjęcia robione przez nie, badania, które dają śladowe informacje – z tego właśnie powodu każde kolejne nowości tak bardzo nas elektryzują. Niedosyt wiedzy budzi podejrzenie o istnieniu jakiejś tajemnicy, podejrzenie zaś przeradza się w obsesję, a ta może okazać się albo destruktywna albo twórcza. Produkt o nazwie Waking Mars należy, jak się łatwo domyślić, do drugiej grupy.

Rok 2097. Dokonano przełomowego odkrycia – na Marsie znajduje się życie. Ekspedycja pierwszego kontaktu początkowo układa się niepomyślnie. Liang, męski członek dwuosobowej ekipy zostaje uwięziony w jaskini w wyniku masywnego obsunięcia się ziemi. Do tego kontakt z Amani, która pozostała w bazie, jest utrudniony. Liang, by wydostać się na zewnątrz musi zejść głębiej i zmierzyć się z największym odkryciem ludzkości – pozaziemską formą życia. Szybko okazuje się, że jedyne wyjście prowadzi przez zrozumienie obcego ekosystemu i wykorzystanie jego mechanizmów.

Liang natrafia na swojej drodze także na nietypowe przekazy samodzielnego robota OCTO, z którym kontakt urwał się już dawno temu. OCTO pozostawia za sobą ślady i wszystko wskazuje na to, że chce, by za nim podążać. Liang nie waha się długo i śmiało wkracza w głębie Marsa. Początkowy chaos obcego ekosystemu przeradza się z każdym krokiem w coraz bardziej uporządkowany świat, w którym to człowiek może, a nawet powinien, czuć się zagubiony. Nie rozumie co go czeka, nie potrafi odgadnąć przeznaczenia i sensu tego co widzi, błędnie odwołuje się do swojej wiedzy i doświadczenia wyniesionego z Ziemi. Ale czy życie musi być ujmowane w ludzkich kategoriach? Oczywiście, że nie i to właśnie tutaj kryje się piękno nieznanego, które dopiero będziemy przenikać – życie to coś, co wykracza poza nasze rozumienie.

Gameplay

Waking Mars to niezależna gra przygodowa. Za produkcję jest odpowiedzialna debiutująca na rynku firma Tiger Style. Na platformie Steam gra pojawiła się dzięki usłudze Greenlight, debiutując 13 grudnia 2012 roku. Aktualnie zawiera 17 odznaczeń, które można zdobyć w trakcie grania.

W grze wcielamy się w Lianga, który ma trzy podstawowe cele – przetrwać i odnaleźć wyjście oraz nawiązać kontakt z nieznanymi formami życia. Cele te są równie ważne, bo łączą się ze sobą: by przejść dalej, należy rozbudować ekosystem i osiągnąć wskazany poziom biomasy na danej mapie. W ten sposób rozpoczynamy zabawę w kreatora. Nie jest to trudne, ale należy brać pod uwagę relacje pomiędzy elementami obcej natury – jedne żyją ze sobą w symbiozie, inne dążą do niszczenia pozostałych. Po pewnym czasie dochodzimy do wniosku, że wszystko to, czego jesteśmy świadkami, ma swoje przeznaczenie. Ale czy będziemy je chcieli poznać czy też nie – zależy od nas.

Jaskinie przemierzamy za pomocą jetpacka (plecak odrzutowy). W trakcie podróży trafiamy na niezwykłe i niesamowicie różnorodne formy życia. Powoli poznajemy ich zachowania, a informacje, które zdobywamy są na bieżąco aktualizowane w naszym dzienniku badawczym. Do tego dochodzą dane, które podaje nam od czasu do czasu Amani ze stacji badawczej oraz komputer ART. Bardziej niepokojące są jednak strzępki informacji, które pozostawia za sobą OCTO. Ale to już kwestia wyboru – możemy tylko przejść grę, lub możemy w pełni zgłębić tajemnicę Marsa.

Oprócz pomysłu i klimatu gry na pochwałę zasługują jeszcze dwie kwestie. Pierwsza to interfejs. Bardzo prosty, okrojony. Rozgrywka opiera się w zasadzie na kilku klawiszach i myszce, menu jest ograniczone do podstawowych funkcji, gra wczytuje się automatycznie wraz z odpaleniem. Same plusy. Zero czasu zmarnowanego na zbędne klikanie i pomijanie kolejnych ekranów informujących nas o dziesiątkach firm, które wzięły udział w przedsięwzięciu. Gry niezależne (indie) ostatnio robią furorę i szczerze liczę na to, że właśnie w tym kierunku będzie podążał świat informatyczny.

Muzyka w Waking Mars to prawdziwy majstersztyk, istna wisienka na torcie. Ścieżka dźwiękowa jest niesłychanie bogata i klimatyczna. Mars i jego otoczenie jawią nam się w świetle tego komponentu jako kraina miodem i mlekiem płynąca, jako nieznany człowiekowi Eden. Każdy krok w głąb tego cudownego ogrodu przynosi radość i zdumienie. Wszystko jest takie świeże i czyste, natura wydaje się być nieskalana ludzką niedoskonałością, przez co tak idylliczna i perfekcyjna. A gdzieś dalej, w głębi tego wszystkiego, Eden skrywa swe prawdziwe tajemnice. Jest tylko jedna bariera, jak zwykle związana z człowiekiem: czy będzie on gotów postawić swe kroki tam, gdzie nie zrobił tego jeszcze nikt przedtem?

Podsumowanie

Waking Mars to produkt stworzony z pasją. Zainteresowanie przestrzenią kosmiczną i jej tajemnicami objawia się w grze wszędzie. Sama oprawa audiowizualna jest plastyczna, wielobarwna, ale mimo to człowiek ma wrażenie, jakby znajdował się wewnątrz czegoś, co jest zgoła odmienne – odległe, surowe, niedostępne. Mars i inne planety leżące poza naszym zasięgiem są właśnie przez to takie piękne – bo nieosiągalne. Twórcy oddali w grze w sposób naprawdę zdumiewający i godny uwagi ducha, zew tęsknoty za czymś nieznanym, nowym, wykraczającym poza ludzkie poznanie. Pod tym względem Waking Mars to pozycja, której warto poświęcić czas. Śmiało polecam fanatykom kosmosu, gier przygodowych a także wszystkim tym, którzy szukają kilkugodzinnego wytchnienia w świecie pod każdym względem innym od rzeczywistego.
Lubię to
 Lubi to 0 osób
 Kliknij, by dołączyć
Galeria

Przejdź do pełnej galerii Waking Mars

Zobacz też
Słowa kluczowe: tiger, style, waking, mars

Podobne newsy:

» Nowości na Steam
29%
 
Podobne artykuły:

Niestety nie ma podobnych artykułów


Dodaj komentarz, użytkowniku niezarejestrowany

Imię:
Mail:

Stolica Polski:



Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.




Artykuły

Gry komputerowe
Główne Menu

Gry RPG

Polecamy

Patronujemy
Aktywność użytkowników
wokthu zarejestrował się! Witamy!
_Azazello Jr skomentował Gdzie diabeł nie mówi dobranoc. "Mistrz i Małgorzata”, Michaił Bułhakow - recenzja
Gabbiszon zarejestrował się! Witamy!
Liskowic zarejestrował się! Witamy!
_Kamila skomentował "Brudnopis", Siergiej Łukjanienko - recenzja
alobanova98 polubił Sniper Elite - recenzja
alobanova98 zarejestrował się! Witamy!
_Adam skomentował "Trylogia kosmiczna", Clive Staples Lewis - recenzja

Więcej





0.157 sek